Home > Ciekawostki > Ciekawostki > Unia Europejska stawia na turystykę Na wakacje przez cały rok

Sklep sportowy

Unia Europejska stawia na turystykę Na wakacje przez cały rok PDF Drukuj Email
Ocena użytkowników: / 15
SłabyŚwietny 

Urlop jest dobry latem i…zimąBruksela chce, by w przyszłości Europejczycy - zamiast wyjeżdżać tłumnie na wakacje w sezonie - korzystali z urlopu równomiernie przez cały rok. Unia zamierza wspierać finansowo osoby najmniej zarabiające, by skłonić je do wyjeżdżania poza sezonem. A także regiony, by zdołały się wypromować i przyciągnąć nowych turystów.

Zgodnie z projektem deklaracji unijnych ministrów, państwa członkowskie UE zobowiążą się do wspierania „środków i inicjatyw”, które wspierają wydłużenie sezonu w turystyce. Celem europejskiej polityki turystycznej będzie przyczynienie się do walki z sezonowością i do utrzymania warunków zatrudnienia poza sezonem.

Unijni ministrowie dadzą tym samym sygnał do startu inicjatyw w zakresie turystyki, który zgodnie z Traktatem Lizbońskim stał się kolejnym obszarem wchodzącym w skład zadań i kompetencji UE.

Większość z 10 milionów pracowników przemysłu turystycznego w UE pracuje tylko w określonych okresach w roku – zależnych od pogody, dni ustawowo wolnych od pracy i klasycznego sezonu urlopowego.

Sieraków i Uniejów

Przykładem tego jest m.in. wielkopolskie miasteczko Sieraków, malowniczo położone nad Wartą i na skraju Puszczy Noteckiej. Puszcza Notecka jest drugim pod względem wielkości obszarem leśnym w Polsce. Jest centrum Sierakowskiego Parku Krajobrazowego, chroniącego przyrodę i polodowcowy krajobraz.

Liczący poza sezonem ponad 6 tysięcy mieszkańców Sieraków, zaludnia się głównie w czasie sezonu urlopowego.  Ta "Kraina 100 Jezior" ma tymczasem odpowiedni potencjał (www.sierakow.tel), by przyciągać turystów także w innych porach roku.

Sieraków mógłby gościć wczasowiczów o każdej porze roku - latem nad przepiękne, czyste jeziora, jesienią - na grzyby, a zimą i wiosną - na szlaki turystyczne. Baza noclegowa, choć nadal wymaga rozwinięcia, już teraz oferuje coś na każdą kieszeń. Gospodarstwa agroturystyczne, stadniny koni i centra konferencyjne zapraszają przez cały rok.

Odwiedzając Sieraków, trudno się jednak pozbyć wrażenia, że wiele atutów pozostaje niewykorzystanych. Ładny, zabytkowy dworzec kolejowy od lat stoi pusty, bo PKP zrezygnowała z nierentownych połączeń. Może jednak w czasach, gdy znów stawia się na proekologiczny transport publiczny, warto się zastanowić nad poprawą komunikacji? Położony zaledwie 70 km od Poznania Sieraków stałby się wtedy dość szybko dostępny także dla turystów spoza regionu.

W przypadku Sierakowa Wielkopolskiego i innych tego typu miejscowości, wiele zależy od przedsiębiorczości samorządowców. Unia Europejska te starania wspiera.

Dzięki funduszom europejskim polskie miasta i miasteczka stają się bowiem coraz bardziej atrakcyjne dla turystów i samych mieszkańców. Dobrym przykładem jest położony w województwie łódzkim Uniejów. Gmina Uniejów  realizuje jeden z najbardziej spektakularnych przedsięwzięć – budowę kompleksu termalno-basenowego wraz z infrastruktura turystyczną (www.termyuniejow.pl). Za pierwszy etap swojego projektu, Uniejów otrzymał najwyższą nagrodę w kategorii „Turystyka na obszarach wiejskich” w ubiegłorocznej edycji konkursu „Polska pięknieje – 7 cudów Funduszy Europejskich”.  Dlaczego „7 cudów Funduszy Europejskich”? Otóż, nagrody w konkursie przyznawane są w 7 kategoriach, a każdy zwycięski projekt to doskonale zrealizowane przedsięwzięcie współfinansowane z unijnych pieniędzy.

Urlop jest dobry latem i…zimą

Turystyczna żyła złota

Europejski przemysł turystyczny liczący około 1,8 miliona przedsiębiorstw, zatrudniający 5,2 proc. całej siły roboczej (około 9,7 mln miejsc pracy), zarobił  w ub.r. ponad 5 proc. unijnego PKB. Jeśli wziąć pod uwagę także sektory powiązane, szacunkowy udział turystyki w PKB UE byłby znacznie wyższy. Turystyka generuje pośrednio ponad 10 proc. PKB UE i tworzy ponad 12 proc. miejsc pracy.

„Jeżeli Europa chce zachować swoją reputację wzorcowego obszaru turystycznego na świecie, musi korzystać ze swoich atutów i potwierdzać doskonałość własnych regionów turystycznych. Musimy pamiętać, że turystyka jest coraz ważniejsza dla naszej gospodarki – powstaje w ten sposób wiele nowych miejsc pracy, zwłaszcza w małych i średnich przedsiębiorstwach” - mówił dwa lata temu wiceprzewodniczący Komisji Europejskiej Günter Verheugen, wręczając nagrody EDEN, dla najlepszych ośrodków turystycznych Europy.

Przeoczone małe miasteczka

Posiadająca tak ciekawe regiony Polska nadal nie wykorzystuje swojego potencjału. Sieraków i Uniejów to zaledwie dwa punkty na rozległej turystycznej mapie Polski. Ciekawy projekt, bazujący na funduszach UE, realizują nasi południowi sąsiedzi.

Ufundowane w ostatnich latach przez Unię Europejską ścieżki sprawiają, że Słowacy siadają na rowery. „Szlak rowerowy bez granic” to projekt, który łączy Słowację z sąsiadującymi miastami w Austrii i na Węgrzech, przyczyniając się to stworzenia międzyregionalnych kontaktów i ekoturystyki.

Małe miasta przygraniczne na Słowacji, Węgrzech i w Austrii pozostają często niezauważone ze względu na trzy stolice – Wiedeń, Bratysławę i Budapeszt. Ludzie podróżujący między nimi rzadko zatrzymują się w małych miasteczkach czy wioskach.

Jednak w 2005 r. Słowackie regiony rozpoczęły współpracę z ich austriackimi i węgierskimi partnerami, rozwijając koncepcję międzynarodowej sieci ścieżek rowerowych. W tym czasie projekt nadal był finansowany z przedakcesyjnych środków PHARE. W ciągu zaledwie jednego roku projekt „Ścieżki rowerowe bez granic“ został z sukcesem zakończony. Od tego momentu, wiele miasteczek i wiosek postanowiło się przyłączyć do sieci ścieżek rowerowych.

Obecnie łączą one trzy stolice i przebiegają przez te małe miasteczka, które wreszcie mają szansę zostać zauważonymi.

– Niezbyt dużo ludzi zdaje sobie sprawę z tego, że chociaż te miasta są małe, skrywają one duży kawałek historii: zapomniane domy, średniowieczne kościoły, starożytne ruiny romańskie – podkreśla jeden z rowerowych turystów w rozmowie z EurActiv Słowacja.

Rzeczywiście, rozwój ścieżek rowerowych sprawił, że zwiększyła się liczba turystów odwiedzających małe przygraniczne miasta. Burmistrzowie i władze samorządowe zdały sobie sprawę z potencjału i coraz więcej z nich myśli teraz o tym, by przyłączyć się do sieci ścieżek.( Materiał z serwisu EurActiv.pl)

( Materiał z serwisu EurActiv.pl)

 
 

Biuro podróży online


Pobierz próbny numer,

klikając tutaj!


Reklama
Reklama
Reklama
Reklama